Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 162 509 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

...pamiętnik samobójcy...

poniedziałek, 11 lutego 2008 0:33
Skocz do komentarzy

...tak to dziś.. zrobię to dziś. tak mi dyktuje serce i rozum, o ile rozum może cokolwiek sugerować w takiej chwili. Życie straciło dla mnie sens...zgubiło cel, dla
którego powinnam funkcjonować. Los zabrał mi to co miało jakieś znaczenie, to co trzymało mnie tu na ziemi. Czuję w sobie pustkę... ogień który płonął we mnie tak wielkim płomieniem już się wypalił... został tylko malutki popiołek, w którym gdzieniegdzie jeszcze przebłyskiwała mała iskierka. Iskierka nadziei? Nie...dla mnie nie ma już nadziei. Choć raz zrobię to co chcę... a chcę odejść stąd. Odejść na zawsze! Nie czuć już bólu, cierpienia. Te łzy, które spływają mi po policzkach to już ostatnie łzy w moim życiu... Mój głos już nigdy nie zabrzmi wśród drzew, które tak bardzo kochałam, mój uśmiech już nigdy nie wypłynie na głębokie wody, których tak bardzo się bałam, moje serce już nigdy nie zabije dla kogoś, kogo jeszcze nie poznałam... Upadałam lecz wstawałam... potykałam się lecz szłam dalej... a teraz... jestem zmęczona.
Wzięłam te tabletki... blee... są okropne... no cóż.. nawet w tej chwili muszę pocierpieć. Ale to już ostatnie cierpienie. Nie ma odwrotu. A teraz zasnę i już sie nie obudzę... to będzie mój najdłuższy sen...

Obudziłam się w nocy czując straszny szum i ból głowy. Świat wiruje w zawrotnym tempie..Czy tak się umiera?? Czy to znaczy, że to naprawdę moje ostatnie chwile? Czy ktoś za mną zapłacze? Ktoś za mną zatęskni.... czy zapomni tak szybko jak o kolejnym spadającym liściu w jesiennym parku? Nie.. nie chcę już myśleć.. nie teraz... teraz odchodzę. Pozostawiam listy dla tych, którzy są mi bliscy lecz których zabrakło w tym jednym momencie... w chwili załamania, zwątpienia, zrezygnowania.. i poddania się. Żegnajcie.. gdy wstanie świt mnie już nie będzie z wami, będę błąkała się gdzieś między planetami. Tułała po nocach w krainach snów i marzeń... tęsknoty i wspomnień.. Tak już będzie na zawsze...

"Nigdy nie wiesz, kiedy ktoś potrzebuje Twojej pomocy, kiedy wątpi w swe życie, traci nadzieję i odbiera sobie istnienie... Każdy malutki sygnał to szansa, której nie dostrzeżesz patrząc przed siebie.. Spójrz trochę głębiej a ujrzysz to co niewypowiedziane, co przemilczane, to co jest najważniejsze... Nie pozwól, aby ktoś zrezygnował bez walki. żyj nie tylko dla siebie, lecz żyj dla kogoś..."
- xxxxxxxxxxx

ur.xx.xx.xxxxr. - zm.xx.xx.xxxxr.


Podziel się
oceń
27
4


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 28 lipca 2015 21:44

    Ja niestety po żyletkę będę musiał jeszcze sięgnąć... żeby się ogolić

    autor M&Ms

  • dodano: 14 lipca 2015 12:18

    poprostu chciałam dac wam kopniaka w tyłek, żebyście sobie pare spraw przemyśleli... Szkoda mi was, szkoda, ze nie potraficie docenic swojego życia... Mi juz sie nie chce wam znowu tłumaczyc, ze to złe co robicie itd. Już dużo napisałam na tym blogu, a wy zrobicie jak chcecie, życzę wam żebyście byli kiedyś szczęśliwi i przypomnie, że szczęście wam nie spadnie z nieba, trzeba o nie powalczyć i zmienic troche w swojej głowie...

    autor ktos

  • dodano: 14 lipca 2015 11:28

    Nie próbuje tu nikogo obrazić, wiem co to jest depresja bo sama ja miałam :) i jakos dałam rade z tego wyjść bo walczyłam. Myślisz, że to mi przyszło z dnia na dzień ? gdybym kurwa nic nie miała wspólnego z samobójstwem to bym nic tu nie pisała ale kurwa mam wspólnego więcej niz myślisz i wiem cholernie wiem jak sie czujecie, próbuje wam uświadomic, że to jest serio głupie co myślicie co robicie, ja też byłam głupia... więc jeśli ja dałam rade to wy też dacie... i nie musisz tłumaczyć tych wszystkich rzeczy osobie która też bardzo pragnęła sie zabić.

    autor ktoś

  • dodano: 12 lipca 2015 21:56

    Tak może dla większości ludzi tacy jak ja są żałośni. W sumie się nie dziwię. Jakie można mieć problemy? W sumie nie mam ich pewnie jak większość samobójców, czy ludzi którzy chcą, a nie mają odwagi. Wiem, że są ludzie którzy mają faktycznie problemy; poważna choroba, kalectwo, bieda, brak dachu nad głową itp. a żyją chcą żyć, dają jakoś rade. Ale DEPRESJA jest chorobą. Jak każda inna, no może nie do końca... I jakby to było faktycznie tak łatwo wziąć się ogarnąć. Ja próbowałam, pewnie jak większość. Ale to nie jest łatwe. A jak dać sobie radę z tym pierdolonym uczuciem/myślą, że świat nie jest dla mnie? Że nikt mnie tu do niczego nie potrzebuje, że beze mnie będzie lepiej? To zabija od środka. Rozpierdala. To nie jest taka myśl w stylu fajna dzisiaj pogoda, tylko myśl towarzysząca w KAŻDEJ PIERDOLONEJ CHWILI nie dająca o sobie zapomnieć. I ta świadomość, że NIGDY nie będzie lepiej....
    Spoko hejtujcie, wyśmiewajcie - jebie mnie to zresztą jak wszystko. Jestem chujowa no i wiem o tym;)

    autor Żałosna

  • dodano: 04 lipca 2015 11:51

    Racja, ta stronka jest serio żałosna i każda inna o " problemach" zamiast sie kurwa żalić i pieprzyć i tym jak to wy macie źle na tym swiecie bla bla bla moglibyście serio sie ogarnąć ale wam sie poprostu nie chce... wolicie byc w centrum zainteresowania i po chuj wam to ? śmieszni jestescie...

    autor ktoś

  • dodano: 03 lipca 2015 23:55

    Zapamiętaj
    Gdy jest ci smutno , gdy potrzebujesz pomocy !
    Nie tnij sie i nie rób głupstw !
    Zajrzyj w głąb siebie i odkryj to ! Zmień sie!
    A obiecuje ze będzie lepiej !

    autor Anonim

  • dodano: 25 czerwca 2015 16:32

    zalosni jestescie wiekszosc z was robi podstawowoe bledy interpunkcyjne i piszecie bez ładu składu i wgl porazka z miesiaca na miesiac sa tu coraz wieksi debile kiedys ten blog mial swoje znaczenie teraz to jest jakies gowniarstwo i nic poza tym, smiac mi sie chce z tego wiecie ze wasze ip latwo jest znalesc wiec jak sie kiedys ktos wami zainteresuje to bedziecie mieli problemy i wtedy mamusia z tatusiem zleje paskiem po dupkach szanownych to sie opanujecie bo robicie taka zalosna strone z tego bloga ze zal tu wchodzic, jakbyscie poznali prawdziwe problemy to byscie nie mieli nawet czesu by tu napierdalac o glupotach. pozdrawiam wszystkich i zycze ogarniecia mozgu jak najszybciej

    autor perfectdream

  • dodano: 10 czerwca 2015 15:13

    serio ? :) spotkamy sie w innym świecie ? :) kurwa... weźcie sie w garść a nie pierdolcie ;) o jezu jak mi źle, o boze jakie to ja mam problemy... jeśli cie ktos zgwałcił to ok rozumiem, że można mieć jakies mysli samobojcze itd. ale wiekszosc problemow sa gowno warte :) faktycznie, najlepiej isc i płakac w poduszke i czekac aż dobra wróżka rozwiąze problemy :) ogarnijcie wkoncu swoje dupy i stancie na nogi...

    autor ktoś

  • dodano: 09 czerwca 2015 22:09

    Nie znam was, ale wiem ze jestescie spoko ludzmi i mam nadzieje ze sie spotkamy jak nie na tym swiecie, to innym ;')

    autor Oliwia

  • dodano: 18 maja 2015 17:17

    no to przykre, że twój kolega to zrobił, ale naprawde chcecie sie tak poddać ? naprawde ? nawet nie próbujecie walczyc z problemami tylko wybieracie najprostszą droge, ja ją też wybrałam i teraz mi głupio, że byłam taka słaba ;) Szkoda, że nie potraficie docenic tego co macie... Każdy ma problemy i ludzie sobie jakoś radzą a nie czekają aż ktos zacznie sie nad nimi użalać... trzeba zacisnąć dupe i iść do przodu a nie tylko siedziec na kanapie i pierdolic :) taka prawda...

    autor ktoś

  • dodano: 18 maja 2015 10:03

    A ja muwie nie warto rozmawiać po co żyć. Jak wszysty się czepiaiam dzisiej muj kolega to zrobił

    autor czaszka

  • dodano: 25 kwietnia 2015 21:14

    Hej. Jak będziecie mieli jakiś problem to polecam się. Możecie do mnie pisać,postaram się jakoś wam pomóc. Mimo tego że mam tylko 15 lat to zdążyłam już poznać gorzki smak życia.Rozumiem was wszystkich,ale nie warto,na prawdę nie warto popełniać samobójstwa. Musicie wstać i ruszyć do przodu. Pokażcie na co was stać i nie dajcie ludziom satysfakcji. Pokażcie im że wy też możecie coś osiągnąć.Bo każdy człowiek zasługuję na szczęście. Pozdrawiam. Chcecie to piszcie nie to nie. Zawsze odpiszę.
    GG: 44576966

    autor Pati

  • dodano: 19 kwietnia 2015 19:41

    tez tak miałam :') boze... ogarnijcie dupy, przestance sie nad soba uzalac, jezu bo on tamto, bo oni cos mowia na moj temat, JEBAC TO , znajdzcie sobie jakis cel, i dazcie do niego, przynajmniej bedziecie mieli co robic przez wasze " zjebane" zycie, tak wam kurwa zle ? A taka jest prawda, ze ludzie maja gorzej...

    autor ktos

  • dodano: 17 kwietnia 2015 22:21

    Czasem po prostu tak jest ze ma sie dosc zycia. mimo niewielu lat przezytych na tym swiecie. nie czuje sie takiej potrzeby. Nie czuje sie tego ze jest sie dla kogos ważnym… boje sie smierci. ale chce jej… przez tych kurwa ludzi. ja tez mam dosc. trzymam sie z wami. lot's of love. ✌

    autor DEATH

  • dodano: 17 kwietnia 2015 19:06

    wiem co czujesz i bardzo cie dobrze rozumiem

    autor inna

    blog: pamietnik samobojcy

  • dodano: 16 kwietnia 2015 20:47

    wiecie... jak jest mi zle to wole sobie popłakac, jak pomysle, ze mam znowu sie dolowac i zmarnowac zycie bo jestem taka słaba to dziekuje bardzo... zamiast siedziec i zamulac wezcie sie w garsc i ogarnijcie te problemy...i nie mowcie mi , ze " no ty tego nie zrozumiesz" bo kurwa rozumiem bardzo dobrze bo sama przez to przechodziłam i jest mi cholernie wstyd, że byłam taka słaba i byłam u psychologa, szczerze ? nie pomogła mi za wiele nwet nie powieddziałam połowy tego co mnie bolało, ale wystarczyło jedno spotkanie, zebym wstała o własnych nogach i szła dalej mimo wszystko, wiec przestancie sie uzalac, bo nie warto w chuj

    autor ktos

  • dodano: 11 kwietnia 2015 20:46

    My nie chcemy umierać, my chcemy aby ktoś się nami zaopiekował...

    autor Dzejloo

  • dodano: 11 kwietnia 2015 0:25

    Ja od wielu lat pragnąłem skończyć ze sobą, ale zawsze sobie mówiłem: wytrzymaj jeszcze jeden dzień, jeszcze trochę, i tak to odwlekałem. Potem zauważyłem, że świadomość wytrzymania tego wszystkiego przez te lata daje mi satysfakcję, sprawia że jestem z siebie zadowolony. Dałeś radę! Jesteś silny! Zawsze sobie powtarzam: dopóki starczy sił, a potem... to już mnie nie obchodzi...

    autor niedoszly_autokiller

  • dodano: 24 marca 2015 14:13

    juz sie nikty nie potne.. nigy... aliceee19 masz racje, jak ja zobaczyłam miny rodziny, po tym jak sie dowiedzieli, że moja koleżanka znalazła mnie zakrwawiona w domu... to była masakra... wkoncu zrozumiałam.. NIGDY SIE NIE POTNE juz nigdy... brzydze sie tym.. wole pocierpiec psychicznie , ale juz sobie nie zadam bolu fizycznego...nie wiem co mi sie stało, ale nwet nie chce słuchac o żadnych zyletkach itp. nie rozwiązałam swoich problemów, one sa i beda, ale juz nigdy po zyletke nie siegne

    autor ktos

  • dodano: 22 marca 2015 11:50

    ja mam takou samou pustkę tylko jeszcze niewiem jak to zrobic

    autor teli

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 30 lipca 2015

Licznik odwiedzin:  29 931  

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

o tym...

kiedy żyjesz doświadczasz wielu emocji.. Twoja dusza pragnie wypłynąć na powierzchnię i dać się porwać emocjom. Pozwalasz jej zostawić ślad na kartach papieru... gg: 4732764

ja...

na pewno człowiek tułający się po świecie..szukający celu i osiągnięcia marzeń.. chcę dotknąć nieba żeby móc się pochwalić po drugiej stronie kiedyś.. sama siebie nie nazywam bo nie wiem jaka jestem..

Anioły Największa Galeria Aniołów Angel Anioł Angels. Kobiece Strony
Adoptowałam pieska o imieniu Jazzy.


Dodatki na bloga






Statystyki

Odwiedziny: 29931

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl