Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 123 930 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

...pamiętnik samobójcy...

poniedziałek, 11 lutego 2008 0:33
Skocz do komentarzy

...tak to dziś.. zrobię to dziś. tak mi dyktuje serce i rozum, o ile rozum może cokolwiek sugerować w takiej chwili. Życie straciło dla mnie sens...zgubiło cel, dla
którego powinnam funkcjonować. Los zabrał mi to co miało jakieś znaczenie, to co trzymało mnie tu na ziemi. Czuję w sobie pustkę... ogień który płonął we mnie tak wielkim płomieniem już się wypalił... został tylko malutki popiołek, w którym gdzieniegdzie jeszcze przebłyskiwała mała iskierka. Iskierka nadziei? Nie...dla mnie nie ma już nadziei. Choć raz zrobię to co chcę... a chcę odejść stąd. Odejść na zawsze! Nie czuć już bólu, cierpienia. Te łzy, które spływają mi po policzkach to już ostatnie łzy w moim życiu... Mój głos już nigdy nie zabrzmi wśród drzew, które tak bardzo kochałam, mój uśmiech już nigdy nie wypłynie na głębokie wody, których tak bardzo się bałam, moje serce już nigdy nie zabije dla kogoś, kogo jeszcze nie poznałam... Upadałam lecz wstawałam... potykałam się lecz szłam dalej... a teraz... jestem zmęczona.
Wzięłam te tabletki... blee... są okropne... no cóż.. nawet w tej chwili muszę pocierpieć. Ale to już ostatnie cierpienie. Nie ma odwrotu. A teraz zasnę i już sie nie obudzę... to będzie mój najdłuższy sen...

Obudziłam się w nocy czując straszny szum i ból głowy. Świat wiruje w zawrotnym tempie..Czy tak się umiera?? Czy to znaczy, że to naprawdę moje ostatnie chwile? Czy ktoś za mną zapłacze? Ktoś za mną zatęskni.... czy zapomni tak szybko jak o kolejnym spadającym liściu w jesiennym parku? Nie.. nie chcę już myśleć.. nie teraz... teraz odchodzę. Pozostawiam listy dla tych, którzy są mi bliscy lecz których zabrakło w tym jednym momencie... w chwili załamania, zwątpienia, zrezygnowania.. i poddania się. Żegnajcie.. gdy wstanie świt mnie już nie będzie z wami, będę błąkała się gdzieś między planetami. Tułała po nocach w krainach snów i marzeń... tęsknoty i wspomnień.. Tak już będzie na zawsze...

"Nigdy nie wiesz, kiedy ktoś potrzebuje Twojej pomocy, kiedy wątpi w swe życie, traci nadzieję i odbiera sobie istnienie... Każdy malutki sygnał to szansa, której nie dostrzeżesz patrząc przed siebie.. Spójrz trochę głębiej a ujrzysz to co niewypowiedziane, co przemilczane, to co jest najważniejsze... Nie pozwól, aby ktoś zrezygnował bez walki. żyj nie tylko dla siebie, lecz żyj dla kogoś..."
- xxxxxxxxxxx

ur.xx.xx.xxxxr. - zm.xx.xx.xxxxr.


Podziel się
oceń
21
3


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 27 września 2014 17:29

    " you-must-die" nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że cię znam.

    autor ktoś

  • dodano: 27 września 2014 17:21

    " you-must-die" sama nie wiem ... Nie zabardzo umiem ( nie zabardzo chce) mówić komuś o swoich " prblemach"

    autor ktoś

  • dodano: 24 września 2014 23:05

    "ktoś"
    Hm, chcesz pogadać?

    autor you-must-die

  • dodano: 24 września 2014 19:21

    tak.. kiedyś tu przychodziłam i próbowałam " pomóc" , wybić z głowy mysli samobójcze itd. sama sie teraz tne, bo za dużo problemów przyszło naraz... Czasem trzeba odreagować, jak narazie ten sposób jest najbardziej skuteczny

    autor ktoś

  • dodano: 28 sierpnia 2014 18:00

    Byłam tu już 25 czerwca 2014.
    Teraz nie mam już nic.
    Chłopak mnie zostawił.
    Odszedł do innej.
    Mam nadzieję, że będzie szczęśliwy.
    Sznur wisi na strychu, wszystko jest przegotowane.
    Mam nadzieję, że nie pomyśli, że to jego wina.
    Rodzina?
    Wszystko mi jedno. nigdy się o mnie nie troszczyli, ojciec czasem mnie uderzył, matka miała wszystko w dupie i zajmowala się młodszą siostrą lub młodszym bratem, twierdząc, że skoro jestem mądra i do tej pory nie potrzebowałam uwagi to nadal jej nie potrzebuję.
    Nie mam nawet jednego prawdziwego przyjaciela. Nie chcę mieć. Tęsknie za chłopakiem. Cholernie! Ale co ja mogę teraz zrobić? Nie mam przyszłości. Kto przyjmuje do pracy z bliznami? Który inny facet będzie chciał tak porąbaną dziewczynę, kto będzie się chciał ze mną przyjaźnić? To koniec wszystko zniszczyłam. Waham się jeszcze, ale im dłużej go ze mną nie ma tym bardziej szala się przechyla. :(

    autor łezka

  • dodano: 12 sierpnia 2014 17:31

    https://www.youtube.com/watch?v=czAif_VTPAw

    autor zbawiony

  • dodano: 30 lipca 2014 23:00

    To widac niestety.. nawet nie rozumiesz co pisze wezz nie bede sie z kims takim klucic powodzenia ci zycze i twoim boszkom i bogom. Wiesz normalnie to nie przebywam z ludzmi na takim poziomie ale fajnie bylo cie poznac zawsze jakas odmiana.

    autor PerfectDream

  • dodano: 30 lipca 2014 22:47

    haha nie ma to jak sie przyznac do własnej glupoty..pogratulowac blackangel

    autor xDDDDDDD

  • dodano: 30 lipca 2014 17:15

    nie wypowiadam sie dlatego ze jestem zbyt prosty by pojac te rzeczy natomiast sa ludzie ktorzy doswiadczyli o wiele wiecej i duzo mdrego na ten temat wiedza a co do twoich teori to wogole ni etrzymaja sie całosci mowisz sama nie wiesz o czym wybacz ale taka jest prawda. Przez twoje teorie ludzie moga zapragnac ucieczki z tego swiata do niby lepszego swiata a ja Ci mowie ze mozesz sie mylic a to Ci nie daje spokoju Bóg jest byl i bedzie jest
    Wiekuistym krolem i wszystko widzi i slyszy mieszka w niebie i nad kazda dusza osobiscie odbedzie sad .

    autor blackangel

  • dodano: 29 lipca 2014 22:59

    A wiesz co ja odwiedzalam zakamarki ludzkiej psychiki tam jest wszystko pieklo niebo , jednorozce wampiry czarownice syreny i wszystko inne . Syreny naprawde istnieja wpiszcie sobie to w yt syreny nowe dowody 2013 PL .. Pozdro dla wszystkich tych co maja rozum i honor odwagi troche i empatii

    autor PerfectDream

  • dodano: 29 lipca 2014 22:52

    Wiesz co Blackangel niech ludzie sami zdecyduja niech nie beda zastraszani przez Ciebie tylko indoktrynujesz sama nie potrafisz sie wyrazic tylko kims nic tylko pogratulowac

    autor PerfectDream

  • dodano: 29 lipca 2014 19:36

    kolejan osoba ktora odwiedziala pieklo powiem wam ze bardzo madrze mow ten gosc on odwiedzial pieklo w stanie oobe :

    :http://www.youtube.com/watch?v=xIZodGiIZ-w

    pieklo i niebo istnieja .

    autor blackangel

  • dodano: 29 lipca 2014 14:17

    Ludzie maja empatie gdyby Wszechswiatowi nie zalezalo to by jej nie stworzyl jednak po cos ona jest nawet jesli ja wytworzyla ewolucja to jest ona procesem Wszechswiata i w kazdej galaktyce jest inna niczym los na loterii bo dzieki temu jest istnienie,roznorodnosc i wszystko.Lecz Wszechswiat rwoniez ma istoty ktore probuja wprowadzic rownowage,wrazliwosc itd.A ona bardzo na tym swiecie jest zachwiana.Nie wypowiem sie czy zachwiana jest i w tym wymiarze bo nie mam o tym pojecia.Wracajac do tematu ja bym sie zabila bo zyjac tu wsrod takiego czegos idzie sie wypaczyc, zrobilabym to w imie idealow,w imie tego zeby byc w nim.Zeby zachowac prawdziwosc i siebie,wrazliwosc,niewinnosc,swierzosc.A gdyby miala sie wypaczyc przestalabym istniecwraz z ta natura gdyby sie wypaczyla. Bo skoro ona by umarla to i ja wraz z nia i bym sie zabila.Kiedy patrze na to co tu sie dzieje to az zyc sie nie chce jest mi tak przykro ,pierwsza mysl to wziac zyletke i podciac sobie zyly bo to nie moj siwat bo az zyc mi sie nie che wsrod takiego czegos.Lecz zrozumialam jedna rzecz,ze jestem tu potrzebna musze swoim istnieniem przyniesc dla innych ulge,zwiekszyc ich swiadomosc poprawic jakosc zycia,wlac w nich milosc dac im iskre by rozpalili ogien,wrazliwosc pobudzic empatie po to zeby naprawic to co tu sie stalo a po co to wszystko po to zeby godnie milo wykorzystac swoje istnienie nawet tutaj a po co po to by sie wyrazic.Wiele jest tu dobrych zagubionych ludzi nie powinnam ich tu zostawiac bo oni sa tu przypadkowo, sa niczemu nie winni ze tu sa.Nawet tu powinnismy wykorzystac swoja szanse istnienia po to by siebie wyrazic.Bo za innego zycia moge juz nie byc soba lub tez nie miec szansy na jakiekolwiek pozniej zaistnienie.Ja tez ubolewam ile jest tu krzywd ile cierpienia lecz i ja i ty swoim istnieniem moge cos pomoc zwierzetom ludziom ktorzy sa tu i akurat na tej planeczie sie wyrazaja. Po to zeby sobie dobrze przezyli to zycie zeby mogli zrozumiec,wyrazic sie cieszyc byc wolnym.Jedyna modlitwa jaka by padla z moich ust gdybym wierzyla w religijnego boga to zeby zniszczyc ten swiat i ten gatunek ludzi bo wiekszosc sie nie sprawdza nie jest godna zycia,zeby zniszczyc cierpienie,wypaczona nature i procesy jakie sa tu bo wiele sie nie udalo..I powiedzialabym Boze zmien samego siebie i zacznij sluchac i zamknelabym usta na zawsze..Zrozummy to ze Wszechswiat naprawia wiele rzeczy przez procesy rozne procesy one sa przewidywalne te dzialania sa celowe juz nie przypadkowe jak losowosc natury ale to troche trwa poniewaz mamy czas a Wszechswiat nie jest religijnym bogiem nie naprawi wszystkiego od tak to jest nie wykonalne bo ma taka nature ten wszechswiat moze gdyby mial inna moglo by sie od tak ale nie ma.Nie warto sie zabijac.Trzeba pomoc sobie innym ale i tez Wszechswiatowi w pewnym sensie.Docenmy to ze moglismy sie wyrazic sami jestesmy wszechswiatem czescia jego.Jestesmy z gwiazd ktore umarly od supernow ktore daly istnieine istota.Uszanujmy zycie ono nie mialo spowodowac krzywd i cierpienia nasze wybory je spowodowaly.Dajmy sobie dobre swiadectwo,ja bede starala sie wykorzystac swoje istnienie tutaj,wyrazanie siebie zeby pomoc cos zmienic,zeby nawet samej zrozumiec..

    autor PerfectDream

  • dodano: 29 lipca 2014 13:39

    Co moge Wam powiedziec.To,ze bym sie zabila... a dlaczego przez to ,ze mam inna nature ta prawdziwa,czysta to we mnie zostalo nie dam wypaczyc jej przez swoje czlowieczenstwo przez swiat,ten swiat ewolucje oraz inne procesy przypadkowe w tym swiecie.Z checia bym sie zabila i wrocila do niego do Wszechswiata, chociaz i zyjac i umierajac jestem z nim jestem u siebie tylko zmieniam czestotliwosc odbioru rzeczywistosci tu jestem swiadoma a tam juz nie bo jestem na czestotliwosci przedmiotow nieozywionych. Czasami mysle ze z checia odpoczelabym i dalej lsnila na niebie.Bo to co tu sie dzieje jest wbrew mojej naturze mojemu wnetrzu.Kiedy patrze na to co ludzie robia,jak sie wypaczaja peka mi serce,ktore zostalo rowniez stworzone dla nich, nie rozumiem tego tych krzywd jakie czynia wbrew swojej iskierce pozostalosci prawdziwej natury dobrej z jaka sie rodza.Postepuja wbrew naturze tej prawdziwej naturze,Wszechswiat to ,,boli" tak ogolem moge to powiedziec sprobowac wypowiedziec sie za niego,Wszechswiat dal empatie,dobro,wolny wybor,wolnosc bo to jest jedna z jego cech natury tak jak i dobro by poruszac sie po jego rzeczywistosciach.To co stalo sie z natura ludzka bylo nie doprzewidzenia tak nie doprzewidzenia bo wszystko dzieki temu istnieje ze jest nie do przewidzenia ma nieskonczone mozliwosci. Gdyby Wszechswiat byl religijnym bogiem moglby to przewidziec i stworzyc ideal, kreacjonalizm cos wykreowanego ,ale istnieje powstal dzieki nieprzewidywalnosci chodzi tu o nieskonczone mozliwosci , wybory,przypadkowosc.Bog by mogl nie dopuscic zla ,zlo powstalo przez istoty swiadome ,zawsze moglo by zaistniec jak i wszystko ale ludzie maja wybor jak sie zachowac zgodnie z natura Wszechswiata swoja prawdziwa. Zaraz dokoncze i powiem dlaczego sie nie zabilam

    autor PerfectDream

  • dodano: 27 lipca 2014 22:27

    Kasia posluchaj jesli bedziesz chciala porozmawiac zeby byl jakis efekt takiej rozmowy to moge Ci podac gg moje 42805436 .. nie powiem Ci jak masz sie zabic nie Kasia nie w ta strone zmierzasz , wytlumaczyc moge Ci kilka rzeczy .. sama zadecydujesz ja nie mowie cos typu prosze zyj zycie jest wspaniale nikogo w taki sposob nie namawiam . Zaczac nalezalo by od podstaw jesli chcesz wgl cos zmienic obojetnie co siebie rzeczywistosc twoja twoj status czy sytuacje zyciowa wszystko w twoich rekach.

    autor PerfectDream

  • dodano: 27 lipca 2014 0:19

    Witam pisalam tu juz jakis czas temu mialam nadzieje ze ze mna juz w pozadku ale sie mylilam podcielam sobie zyly nie stety nic z tego nie wyszlo chyba z byt malo gleboko na drugi dzien musialam tlumaczyc dziecia czemu reka zawinieta czy jest jakis sposob aby sie zabic szybko i skutecznie bo nie chciala bym zostac jakim warzywkiem na wuzeczku i meczyc sie nadal na tym popapranym swiecie i nadal nasowa mi sie pytanie co bedzie z moimi dziecmi jak mi sie uda .....rany gdyby ich nie bylo ile bylo by to prostrze bo wiem ze beda cierpiec tak jak po samobojstwie ich taty a mojego meza teraz obecnie jestem z kims nawet razem mieszkamy i wychowujemy moje dzieci ale czuje ze nie umie kochac go tak bardzo jak meza i czuje ze on nie kocha mnie tak mocno jak kochal maz mnie hmmmm o ile wogole mnie kochal. Mam poczucie winy za jego smierc niby zrobilam wszystko aby do tego nie doszlo ale gryza mnie pewne slowa ktore psdly w smsie przed jego smiercia chcial isc wynajmowac dom a bylismy w trakcie budowy poddasza on byl ten wieczor przed smiercia u swojej mamy i klucilismy sie przez smsy i wlasnie to sa te slowa ktore padly" albo to wytrzymasz albo droga wolna" on mi tylko napisal ze dziekuje mi ze pomoglam mu podjac decyzje a potem w nocy napisal ze leci mu krew z nosa i ze chce miec juz spokuj ten sms mnie nie obudzil a on sie zabil. Mysle o nim nie mak kazdego dnia i o tych moich wypowiedzianych slowach gdybym tego nie napisala byc moze nadal by zyl teraz mi sie coraz mniej chce zyc

    autor kaska#sz

    blog: pamiętnik samobojcy

  • dodano: 20 lipca 2014 0:10

    Oj dziecko dziecko .. nie masz moja droga pojecia .. nie masz .. radze zajac sie filozofia i fizyka .. to odpowiesz sobie na pytania dlaczego tak bylo .. ja tez umieralam troszke umieralam .. z reszta co ja bede mowic zycie przed oczami niczym klatki umyka a kazda kropla krwii odbiera ci zycie mdlejesz i spisz .. co sie dzieje wtedy czy umarlam nie nie umarlam , wiele rzeczy sie dzieje ale ja znam odpowiedz dlaczego tak sie dzialo. Pamietaj jedna rzecz ten bog jest zly sztana nie ma jak i kolorowego jednorozca i czarownic to ta sama kategoria ja jesli by taki bog nie doskonaly sadystyczny istnial z poczucia wielkiej estetyki a przedewszystkim logiki empati etyki nie chcialabym takiego boga i wolalabym umrzec niz mu sluzyc nie boje sie wyrazic zdania gram fair czego w tych czasach brakowac zaczyna .. to tak jakby ktos mi narzucil niewolnictwo i swoje poglady ten ktos byl by sadysta itp ci co sie go boja mieli by okej ale ja jednak bym powiedziala co mysle bym odeszla nie chcialabym sluzyc komus takiemu i wyznawac glupie idee.. taki bog nie jest boski jest nie prawdziwy obraza wszechswiat i to co prawdziwe dobre etyke brak slow to nie ten bog ten bog obraza nawet ,,Boga ". Warto zobaczyc nawet w wikipedii czy gdzie kolwiek teorie wspomnianego nizej preze mnie Gottfrieda Wilhelm Leibniza , polecam ksiazke bog urojony no albo na youtube wpisac se bog urojony , religia czyni czuba, ksiega sakralnych absurdow co tam jeszcze nie wiem czy ktos tam chce fizyke i te inne milion dziedzin z ktorych sklada sie odpowiedz na sens istnienia i tlumaczy wszystko , no ale niech bedzie wieloswiat , mechanika kwantowa , transhumanizm, czasteczka higgsa, czarna dziura, czasoprzestrzen czas itd jak znajde konkretne dotyczace tego wyklady czy filmiki to podam tak ogl mowie. No a co jeszcze mozna wpisac na yt no ,,poza kosmosem wieloswiat " ,,wszechswiat zakrzywienie czasoprzestrzeni '' ,,rozmowy zaawansowane toksyczne programy matrixa '' ,, rozmowy zaawansowane wstep do poziomow samosiwadomosci '' ,, rozmowy zaawansowane tajemnice materii'' , ,rozm. zawan. gestosc i wymiary '' ,,rozm. zaaw. siatki swiadomosci i strukturalne tajemnice materii'' no chociaz to

    autor PerfectDream

  • dodano: 19 lipca 2014 23:52

    2 czesc wracajac do tematu. Nie wiem po co mowi bog ten filozof i fizyk z reszta niby jako przyczyna i cel istnienia no ok dla niego slowem okreslajacym to jest bog ja nazywam to wszechswiatem on rozni sie tym ze nazywa sobie to ogl bogiem no ze w skrocie stworca ale nic nie ma to wspolnego z religijnym bogiem absolutnie. Tu chodzi jaka postawe wybierzesz bo to filozofia zaawansowana wiec nie to czy bog religijny tam jest czy nie , tylko chodzi o min pojecie i ogl takie bardzo zaawansowane rzeczy.. mowie ze tym co nazywacie bogiem jest wszechswiat a niektorzy dopisuja temu historie prawa biblijne biblie po co.. albo nazywamy to bogiem albo wszechswiatem na tym polega roznica ja nie nazywam bogiem bo nauka jest spojnoscia i o tym mowi tez ten filozof ale on nazywa to bogiem a dokladnie monadą szczególną a prawa dla niego to prawa fizyki a nie prawa biblijne.. dla mnie tez no ale nie nazywam tego bogiem nie uzywam tego pojecia bo to slowo ma brzydka historie i naprowadza kojarzy sie z tym bogiem uludy nie prawdziwosci wiec mowie wszechswiat energia nauka procesy bo tego jak kto woli boga nie zaleznego czy wszechswiat trzeba podzielic na kilka czesci kategorii procesow, praw fizyki,chemii,matematyki.. wiec ,,on'' dzieli sie na czasteczki zarowno jak i ten bog nie zalezny jak i wszechswiat pojeciowo stanowiacy zaluzmy to samo , to to i to sie dzieli na czasteczki boga czy wszchswiat sie rozbija boga jednego nie ma jest kilka czynnikow jedynie na calosc mowi sie jako ogl bog nie zalezny ja tego nie robie bo nazywam kazdy czynnik nie mowie ogolem wiec dla mnie to nie bog. To zalezy od perspektywy ale do jednego jestesmy zgodni zadnych bogow religijnych nie ma sa nie prawdziwi lacznie z szatankiem bo to jest dzielem psychologii. Czasteczkowoscia zajmuje sie mechanika kwantowa bo patrzy na rzeczywistosc wzgledem np czasteczki a nie tego co tworzy ta czasteczka np kawalka drzewa no to duza ciezka dziedzina bardzo fajna i piekna z reszta.No wiec filozofia filozofia ale prawa i nauka to prawa i nauka i nad tym nie ma co sie zastanawiac i glupoty pierdzielic..No np wezmy Kartezjusza i Platona,Kartezjusz obiera postawe ze np uwaza ze trzeba byc obserwowanym zeby zaistniec czyli zeby cos istnialo musi byc obserwowane a Platon zauzmy ze powie ze jest to nie zalezne i kto tu ma racje w pewnym sensie obaj lecz Platon moze spokojnie powiedziec ze wylaczajac symulacje czyli sluch wzrok itp dalej jestem na swiecie ktos moze mnie zauwazyc ze istnieje mimo tego ze nie widze a Kartezjusz mowi tak ale widzisz jestes obserwowany i dlatego istniejesz i Kartezjusz powie wiec na wieksza skale musi byc bog zeby byla harmonia i mozliwosc zaobserwowania a Platon na to ze boga tez ktos by musial obserwowac zgodnie z ta teoria no Platon np uwaza ze rzeczy sa i dzieja sie tecnp nie ozywione czy ozywione nie zaleznie od bycia obserwowanym bo umierajac swiat istnieje dla innych i ta rzeczywistosc, to zlaezy od punktu widzenia tak jak tu na przykladzie podalam.Ludzie co naprawde znaja temat i sa obeznani nawet nie zastanawiaja sie nad tym czy religijny bog istnieje bo znaja odpowiedz ewentualnie zastanawiaja sie jak to nazwac jaka perspektywe obrac

    autor PerfectDream

  • dodano: 19 lipca 2014 23:52

    2 czesc wracajac do tematu. Nie wiem po co mowi bog ten filozof i fizyk z reszta niby jako przyczyna i cel istnienia no ok dla niego slowem okreslajacym to jest bog ja nazywam to wszechswiatem on rozni sie tym ze nazywa sobie to ogl bogiem no ze w skrocie stworca ale nic nie ma to wspolnego z religijnym bogiem absolutnie. Tu chodzi jaka postawe wybierzesz bo to filozofia zaawansowana wiec nie to czy bog religijny tam jest czy nie , tylko chodzi o min pojecie i ogl takie bardzo zaawansowane rzeczy.. mowie ze tym co nazywacie bogiem jest wszechswiat a niektorzy dopisuja temu historie prawa biblijne biblie po co.. albo nazywamy to bogiem albo wszechswiatem na tym polega roznica ja nie nazywam bogiem bo nauka jest spojnoscia i o tym mowi tez ten filozof ale on nazywa to bogiem a dokladnie monadą szczególną a prawa dla niego to prawa fizyki a nie prawa biblijne.. dla mnie tez no ale nie nazywam tego bogiem nie uzywam tego pojecia bo to slowo ma brzydka historie i naprowadza kojarzy sie z tym bogiem uludy nie prawdziwosci wiec mowie wszechswiat energia nauka procesy bo tego jak kto woli boga nie zaleznego czy wszechswiat trzeba podzielic na kilka czesci kategorii procesow, praw fizyki,chemii,matematyki.. wiec ,,on'' dzieli sie na czasteczki zarowno jak i ten bog nie zalezny jak i wszechswiat pojeciowo stanowiacy zaluzmy to samo , to to i to sie dzieli na czasteczki boga czy wszchswiat sie rozbija boga jednego nie ma jest kilka czynnikow jedynie na calosc mowi sie jako ogl bog nie zalezny ja tego nie robie bo nazywam kazdy czynnik nie mowie ogolem wiec dla mnie to nie bog. To zalezy od perspektywy ale do jednego jestesmy zgodni zadnych bogow religijnych nie ma sa nie prawdziwi lacznie z szatankiem bo to jest dzielem psychologii. Czasteczkowoscia zajmuje sie mechanika kwantowa bo patrzy na rzeczywistosc wzgledem np czasteczki a nie tego co tworzy ta czasteczka np kawalka drzewa no to duza ciezka dziedzina bardzo fajna i piekna z reszta.No wiec filozofia filozofia ale prawa i nauka to prawa i nauka i nad tym nie ma co sie zastanawiac i glupoty pierdzielic..No np wezmy Kartezjusza i Platona,Kartezjusz obiera postawe ze np uwaza ze trzeba byc obserwowanym zeby zaistniec czyli zeby cos istnialo musi byc obserwowane a Platon zauzmy ze powie ze jest to nie zalezne i kto tu ma racje w pewnym sensie obaj lecz Platon moze spokojnie powiedziec ze wylaczajac symulacje czyli sluch wzrok itp dalej jestem na swiecie ktos moze mnie zauwazyc ze istnieje mimo tego ze nie widze a Kartezjusz mowi tak ale widzisz jestes obserwowany i dlatego istniejesz i Kartezjusz powie wiec na wieksza skale musi byc bog zeby byla harmonia i mozliwosc zaobserwowania a Platon na to ze boga tez ktos by musial obserwowac zgodnie z ta teoria no Platon np uwaza ze rzeczy sa i dzieja sie tecnp nie ozywione czy ozywione nie zaleznie od bycia obserwowanym bo umierajac swiat istnieje dla innych i ta rzeczywistosc, to zlaezy od punktu widzenia tak jak tu na przykladzie podalam.Ludzie co naprawde znaja temat i sa obeznani nawet nie zastanawiaja sie nad tym czy religijny bog istnieje bo znaja odpowiedz ewentualnie zastanawiaja sie jak to nazwac jaka perspektywe obrac

    autor PerfectDream

  • dodano: 19 lipca 2014 23:10

    Musze niestety podzielic to na dwie czesci.Po pierwsze nie wiem o jaka teorie ciaglosci Ci chodzi w matematyce czy fizyce bo mozna np odmierzyc ja obliczyc w dynamice cieczy itd. Domyslam sie o co chodzilo temu fizykowi co Ci to powiedzial i ktory podchodzi do nauki byc moze bo nie wiem czy ten fizyk rozumowal ta filozofie czy myslal ze religijny bog z bibli istnieje.. nie wiem czy on patrzyl w sposob obiektywny czy subiektywny i tym sposobem zajmiemy sie problemem filozoficznym. Jako fizyk zna pewne zaleznosci.. w swiecie tak jak juz wspomnialam niestety jest i pseudo nauka astrologia jest jej przykladem i nie wiem co ten fizyk ktory Ci to powiedzial chcial przekazac bo jesli ze religijny bog istnieje to najprosciej mowiac to co chcial przekazac jest dzielem pseudo nauki pseudo teorii.. lub ten fizyk wyznaje filozofie Leibniza.. sluchaj wiesz jest postawa obiektywizmu naukowego i subiektywna fizyka fizyka i jej prawa sa takie same nie zaleznie od filozofii chociaz to tez roznie z tym bywa ale ja mowie o faktach czyli te prawa fizyki sa i sie sprawdzaja nie zaleznie od filozofii czy podejscia fizycy o tym wiedza .. lecz tak jak i u innych ludzi fizycy rowiniez sa zindoktrynowani itp wiec np zna prawa fizyki ale on chce widziec boga i on go widzi stara sie udowodnic te prawa zeby poszlo na korzysc boga ci co nie wierza maja gdzies glupoty i ida za obiektywizmem i nie musze niczego tam ponad udowadniac ze liczba nie wiem np parzysta jest zasluga liczby aniolkow bedacych w niebie bo tyle samo ich tam jest i ta liczba jest ich odpowiednikiem nie wiem czy mnie rozumiesz o co chodzi mniej wiecej. Nie w fizyce ani w matematyce ciaglosc nie jest dowodem na istnienie boga bo rowniez ono moze byc dowodem na jego nie istnienie to zalezy jak na to patrzysz obiektywnie czy suniektywnie.. ale jesli chodzi o ta filozofie to Pan Leibniz podawal czasteczkowosc jako w pewnym sensie dowod na istnienie boga czyli patrzenie z punktu generalnie mikro a nie makro no okej ale nie religijnego RELIGIJNY BOG stoi z przecznoscia nawet w tej filozofii. On nazywa to bogiem a ja wszechswiatem i nauka to co on bogiem.. zalezy od wlasnie punktu widzenia czy kierujemy sie tez obiektywizmem czy subiektywizmem to tak zwany bog nie zalezny nie oparty na pierdolach .. religijny bog czyli ten Pan z pisma z koranu i tralalala z innych rzeczy stoi z przecznoscia tej teorii ,temu Panu filozofowi chodzilo nie o udowodnienie istnienia boga religijnego lecz boga nie zaleznego .Zaraz dokoncze napisze to w 2 czesci

    autor PerfectDream

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 października 2014

Licznik odwiedzin:  24 355  

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

o tym...

kiedy żyjesz doświadczasz wielu emocji.. Twoja dusza pragnie wypłynąć na powierzchnię i dać się porwać emocjom. Pozwalasz jej zostawić ślad na kartach papieru... gg: 4732764

ja...

na pewno człowiek tułający się po świecie..szukający celu i osiągnięcia marzeń.. chcę dotknąć nieba żeby móc się pochwalić po drugiej stronie kiedyś.. sama siebie nie nazywam bo nie wiem jaka jestem..

Anioły Największa Galeria Aniołów Angel Anioł Angels. Kobiece Strony
Adoptowałam pieska o imieniu Jazzy.


Dodatki na bloga






Statystyki

Odwiedziny: 24355

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl